Dobry przykład

Kosmita Alf z serialu dla dzieci podzielił się w jednym z odcinków zaskakującą uwagą:

„Jeśli coś naprawiasz, naprawiasz i naprawić nie możesz, to zastanów się czy to jest w ogóle zepsute”?!

Z pewnością metoda naprawiania czegokolwiek przy użyciu siekiery nie jest kreatywna, a mechanicy tego konceptu raczej nie znajdą większego popytu na swoje umiejętności! Ale pozostaje problem, co po tych demolkach zrobić dalej z obiektami ich destruktywnej fascynacji? 

Oczywiście można je naprawiać dalej – patrz Alf(!), albo zacząć od zera – szkoda czasu i pieniędzy podatników! A może warto by skorzystać z rozwiązań już sprawdzonych w krajach, w których żyje się lepiej i zostało to pozytywnie sprawdzone?! 

Pumperdentlich

Polecam książkę, ale nie dla samej wartości literackiej! Można się przecież dzięki literaturze oderwać od zwyczajnego prostactwa i pospolitości, ale przecież nie zawsze o to chodzi. Żeby choć odrobinę zrozumieć, może nawet przewidzieć to coś, na co nie ma większego wpływu i wreszcie z wyrozumiałością, choć z zaciśniętymi zębami, uśmiechnąć się.

„Tatuś nigdy dokładnie nie wiedział, co to słowo znaczy, ale z lubością się nim posługiwał. Jest to podobno coś takiego, jakby szła piękna dama w sukni balowej lub fantastycznym futrze i wszystkim gały na wierzch wychodzą, a ona naraz wdepnie w gówno”. (Ota Pavel, Śmierć pięknych saren. Jak spotkałem się z rybami”.)

Czytaj dalej

Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień

Właśnie dziś, 21. listopada, przypada Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień. Pobieżny choć ogląd rzeczywistości może sugerować, że w naszym kraju to egzotyka. Wystarczy jednak odłączyć się choć na chwilę od mainstreamu przekazów politycznych, by zauważyć wokół siebie inny świat. Ludzi o twarzach – co prawda zaniepokojonych, ciałach – ćwiczonych walką o byt i oczach – znaczonych niepokojem dnia codziennego… Ale w sercach mają życzliwość, tłumioną tylko niepewnym jej odbiorem przez innych. Czytaj dalej

Nauczyciele. Niech moc będzie z Wami!

Jak w każdym zawodzie, tak i tu są lepsi i gorsi! Liczni czują powołanie i dają z siebie wiele, by kształcić najlepiej jak umieją. Po co?!

I to jest właśnie pytanie, które nie zaprząta myśli decydentów. Jest za trudne, zbyt odpowiedzialne i nie pasuje do terminarza wyborczego! A przecież minister ma jakąś wiedzę o przedmiocie swoich rządów, lecz sprawia wrażenie zupełnej ignorancji! To nie jest problem edukacji, ale zarządzania nią! Zdecydowanie ważniejsze jest to, po co kształcić najlepiej?! Czytaj dalej

Szkoła bez wakacji?

Ze zdziwieniem i rosnącą grozą czytałem uwagi sugerujące szkodliwość wakacji dla dzieci szkolnych (1).

Teza o złym wpływie wakacji na kształcenie dzieci jest tak prawdziwa jak „niewidzialna ręka rynku” i o to samo tu chodzi! Idąc tą drogą myślenia kombinowano po cichu w przeszłości przesunięcie wakacji z letniej pory roku na zimową, uzasadniając niższymi kosztami utrzymania budynków. A to dopiero bzdura! Ale dzwonki ćwiczące odruchy warunkowe ciągle nie budzą sprzeciwu.
Czytaj dalej

Jak cep do kosmosu

Trwa właśnie spór o możliwe ciągle referendum edukacyjne. Każda strona ma swoje racje i wszystkie one wydają się uzasadnione. Warto jednak zwrócić uwagę, że racje te w niewielkim stopniu dotyczą wyzwań XXI wieku i zasadzają się w zasadzie na nieracjonalnych niechęciach i uprzedzeniach politycznych. Co zrobić? Po której stronie stanąć – za obecną władzą czy przeciw niej?! Czytaj dalej

Zrobiłem to!

 

Dotąd tylko marzyłem o Karaibach i przepłynięciu Oceanu Atlantyckiego. Donoszę, że szczęście i przypadek pozwoliły mi to spełnić. Jestem jeszcze w szoku i pod wpływem męczącej aklimatyzacji, więc nie daję rady dać szybko szerszej relacji, ale czuję się w obowiązku podziękować załodze jachtu. Przepłynęliśmy razem 2750 mil morskich, przeżyliśmy 3-dniowy sztorm, osiągający w porywach 9° B i 23 dni bez widzenia kogokolwiek innego..:  Czytaj dalej

Opozycja ma zawsze rację!

źródło: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/28/

Każdy obserwator polityki bywa urzeczony racjami opozycji, może z wyjątkiem zacietrzewionych ideowo pretorian władzy i samych jej kapłanów. Przecież nie sposób nie ulec oczywistym argumentom wytykającym rządzącym błędy, szaleństwa i szkody. Mimo, że przeżywamy to od pokoleń na co dzień ciągle zawierzamy kolejnym obietnicom lepszej zmiany. Czytaj dalej